Phillip Bracken & Co

Artists: 

P.Bracken-voc,g, J.Mielcarek-sax,dk, K.Mielcarek-db

Date: 
Wednesday, 4 December, 2013 - 21:30
Price:
20/15 PLN

 
W twórczości Phillipa Brackena słychać wędrownego ducha, meandrującego pomiędzy stylami takimi jak indie roots, blues,czy soul alternatywny z domieszką muzyki ambient.  Eteryczny, pełen ciepła głos wydaje się być zarazem swoiście  pierwotny, surowy.  Rytmy odzwierciedlone w gitarze zmieniają się od spokojnych poprzez intensywne aż do hipnotycznych, często będąc mieszanką wszystkich trzech. 
Phil tworzy muzyczne krajobrazy, które chwilami wydają nam się znajome. Chciałoby się podążyć  za jego głosem do miejsc, które widzimy oczami wyobraźni. 
Zarówno śpiewając solo, jak i przy akompaniamencie swoich utalentowanych przyjaciół, ten australijski muzyk dostarcza nadzwyczajnych wrażeń. 
W swoim kraju zwykle gra w trzyosobowym zespole z kuzynem Danielem, perkusistą.  W Polsce,¨przybranym¨ domu Phillipa, w występach na żywo często towarzyszą mu elektryczna gitara, saksofon, a nawet duduk (drewniany instrument dęty).
Po występach w Europie w 2012 r., a także produkcji nagrania z koncertu na żywo w Polsce oraz ----------------------------, Phillip powraca do Polski w lecie 2013 r. 
 
¨Szukając porównań można by przywołać  takie nazwiska jak Ben Harper, Nick Drake, Doug Burr czy Josh Garrels, ze względu na poruszające brzmienie gitary i ciepło głosu. Z całą pewnością jednak w utworach Phillipa  nie usłyszymy imitacji żadnego z wymienionych muzyków, zamiast tego znajdziemy dużą dawkę niepowtarzalnych emocji. ¨
 
www.youcrazydreamers.com
 
 Everything Looks Better in Candlelight (EP)
 
¨Usiadłem, włączyłem, I od razu pomyślałem: to jest bardzo dobre!¨- Thee Sonic Assassin, 2SER Radio, 107.3FM Sydney
 
The Opole Session (Live Album)
Utwór otwierający album  ¨It's Not Too Late / Ishmael¨ jest naprawdę pięknie skonstruowany, ze znakomitym głosem Phillipa rozwijającym go powoli I pewnie.  ¨The Storm¨ zachwyca  energią I płynnością stworzoną przez cały zespół. ¨Les Moustiques¨ kontynuuje w tym samym duchu I jest przepięknym utworem. Jest to prawie z pewnością najlepszy moment Phillipa, a muzycy wspomagają go tu wplatając w utwór magię.