Grzech Piotrowski "One World"

Skład: 

Grzech Piotrowski - sax
Ghostman - voc
Sebastian Wypych - bass
Krzysztof Dziedzic - drums

Data: 
czwartek, 19 marzec, 2015 - 21:00
Cena:
40/30 PLN

Grzech Piotrowski nie zwalnia tempa. Po premierach dwóch płyt „World Orchestry” (nominowanych do Fryderyków w 2012, 2013), wybrał się w podróż po świecie w poszukiwaniu nowych muzycznych inspiracji. Efektem jest album „One World”, współpraca z wokalistami z kilku kontynentów. Na płycie występują gościnnie m.in.: Sainkho Namtchylak (Tuva), Ruth Wilhelmine Meyer (Norway), Liz Rosa (Brasil), Sadia Youssouf (Cabo Verde), Sebastian Karpiel – Bułecka, Ghostman, Classical Vocal Quartet a także instrumentaliści: gitarzysta Bram Stadhouders (Holandia), altowiolista Larion Diakov (Rosja), kontrabasista Sebastian Wypych oraz Michał Barański, daf Robert Siwak, bęben hiculski Maciej Kierzkowski. Grzech Piotrowski gra na saksofonach, duduku, flecie pasterskim, perkusjonaliach.
Słowo od Arysty:
“ To zapis mojej muzycznej drogi po świecie. Alter ego World Orchestry, jej przeciwległy biegun. Skupienie na najmniejszej możliwej formie – solo sax. Przygotowywałem się dwa lata do tego by być w stanie zagrać solo koncert. Ani jazzowy, ani folkowy. Po prostu muzyka z wnętrza duszy. Czasem dołączałem gości, moich przyjaciół poznanych w Skandynawii, Azji, Afryce, Europie, na bliskim wschodzie rozbudowując formę do kwintetu. “One World” jest skupieniem na szczególe i realizacji mojej wizji kreacji muzyki bez oglądania się na to, jaka jest moda, jakie są oczekiwania z zewnątrz. Spokój, cisza, zaduma, refleksja, prostota, minimalizm, w końcu wyzwolenie emocji. Eksponuję barwę, dźwięk mojego instrumentu do granic kreując wszystkie przestrzenie saxofonem. Maluję dźwięko-obrazy, układam muzyczne tła i plany. Szumię, szepczę, naśladuję odgłosy przyrody, zwierząt, natury. Moi wspaniali goście oddali swym graniem pełnię skupienia zostawiając na taśmie już na zawsze ślad ich duszy uchwycony w muzyce pełnej magii i refleksji. Takiej samej jak ja u progu czterdziestych urodzin. Tylko czas jest walutą i mamy jej bezpowrotnie mniej i mniej. Dlatego ważna jest każda chwila, każdy oddech, najdrobniejszy uśmiech czy przejaw dobra. Wiem, że to brzmi jak banał ale kto nie tęskni za szczęściem…. ”